Brakowało mi takich postów, w których mógłbym wam po prostu pisać o wszystkim i o niczym. Ostatnio dałem wam propozycje nazwy na nową serię i widzicie po tytule, która wygrała.
Dzisiaj skupię się na pewnym serialu oraz ekranizacji.
Zaczynając od pierwszego tematu, danym serialem jest American Horror Story. Wiem, że część z was go ogląda, chociażby po waszych komentarzach pod tym oto zdjęciem, które dodałem na Instagrama :)
Szczerze to nie chciałem oglądać tego serialu, ponieważ się bałem. Horrory oglądam bardzo rzadko, bo po prostu ich nie lubię i się ich boję. Gdyby nie pewna noc przed TV, nie wiem czy zacząłbym oglądać AHS.
Pewnej nocy siedząc przed TV i sprawdzając moje ulubione kanały zobaczyłem, że na jednym z nich leci AMH sezon czwarty - jak się okazało przed ostatni odcinek - nie pamiętam już czy wtedy przełączyłem i po chwili wróciłem czy po prostu kilka dni później znowu to leciało, ale koniec końców postanowiłem to obejrzeć - oczywiście w oczekiwaniu w strachu, że zaraz coś się strasznego wydarzy - i tak oto zacząłem od przedostatniego odcinka czwartego sezonu, po którym na moje szczęście puścili ostatni. Tak mi się spodobało, że postanowiłem obejrzeć od pierwszego sezonu. Wtedy jeszcze nie wiedziałem, że każdy sezon to całkiem inna historia. W sensie wiedziałem, że są o czym innym, ale myślałem, że to kontynuacje i wszystkie sezony łączy coś więcej niż grający nich aktorzy.
Obecnie jestem po obejrzeniu pierwszego i trzeciego sezonu. Bardzo mi się podobały. Drugi ominąłem, ponieważ jest w szpitalu psychiatrycznym, a dla mnie to już za dużo. Jednak obejrzała go moja siostra, którą zaangażowałem w oglądanie tego serialu i jest ona zachwycona drugim sezonem. Przez dwa dni oglądała po pięć odcinków, a potem lekko przedłużała, żeby za szybko nie skończyć. Może i ja kiedyś zdecyduje się, by jednak go obejrzeć :)
Drugą sprawą jest UWAGA: Ekranizacja książki John'a Green'a Szukając Alaski! Dowiedziałem się tego od Przyczajonego Hasacza, z którym od jakiegoś czasu koresponduje przez mail'a. Byłem w szoku, gdy to czytałem! Wstawię wam zdjęcie, które sam dostałem.
(Oto link do jej Bloga https://bigdwarf.wordpress.com/ :)
Wiele na ten temat nie wiem, ale sam fakt o ekranizacji wprowadzić mnie w taką euforię!
Koniecznie dajcie mi znać co sądzicie o American Horror Story, czy jesteście fanami, czy nie oglądacie oraz oczywiście co myślicie o ekranizacji Szukając Alaski!
CZYTELNICZEGO DNIA ŻYCZĘ!
Drugi sezon jest najstraszniejszy AHS. Nie oglądaj! Ja też się bałam i nawet go nie dokończyłam. Jak dla mnie najlepszy jest sezon pierwszy. A Tobie który najbardziej się podoba?
OdpowiedzUsuńCzyli muszę przeczytać "Szukając Alaski" zanim wyjdzie film. Wtedy będzie zbyt dużo szumu, a tego nie lubię.
Masz racje, lepiej przeczytać chyba przed szumem. Ja w sumie czytałem GNW niedługo po filmie, bo przed mi się nie udało, ale nie było źle
UsuńUwielbiam American Horror Story. Całość obejrzałam jakoś w grudniu wszystkie sezony i wszystkie odcinki wraz z czwartym. Teraz zapowiada się piąty sezon American Horror Story : Hotel.
OdpowiedzUsuńSłyszałem. Widziałem zapowiedz z Lady Gagą :)
UsuńA co do tego, który sezon jest najstraszniejszy to z początku fakt jest nim drugi, ale potem już tak stopniowo znasz bohaterów i ja to sobie oglądałam w środku nocy i to było świetne haha
UsuńMi ten serial jakoś się nie spodobała i raczej go nie będę oglądać
OdpowiedzUsuńCo do szukając alaski nie mogę się wypowiedzieć bo na razie nie czytałam ale mam w planach przeczytać ;)
Koniecznie musisz nadrobić SA :D
UsuńJa nie będę tego oglądać, bo tak jak ty boję się horrorów. Nie mogę się doczekać filmu!!!
OdpowiedzUsuńlovebooks777.blogspot.com
Nigdy nie oglądałam AHS i chyba nie zacznę, bo takie tematy chyba nie są dla mnie. Zamiast mnie przerażać to się z horrorów zawsze śmieję i właściwie z powieści grozy też XD A co do Szukając Alaski to nie mogę się doczekać! Mam tylko nadzieję, że będzie dobra obsada, bo ta do Papierowych Miast mi się nie bardzo spodobała :/ Ale na film czkam z niecierpliwością! :D
OdpowiedzUsuńJej! Jestem świeżo po lekturze "Szukając Alaski" ( to moja recenzja- http://window-on-the-book.blogspot.com/2015/03/szukajac-alaski-john-green-recenzja.html - zapraszam). Super, że będzie ekranizacja! :D Tylko muszą się na prawdę postarać, szczególnie jeśli chodzi o dobór odpowiednich aktorów (mam tu na myśli szczególnie odtwórców roli Alaski i Pułkownika). Jeśli to spartolą, to jadę do Ameryki, spuścić im porządne lanie. Kocham Pułkownika <3
OdpowiedzUsuńPs.: Świetny blog ;)
Dziękuję :)
UsuńMam nadzieję, że dobrze im to wyjdzie. Po za tym niby fan ma nad tym pracować, więc jako osoba, która lubi tą historię będzie tym bardziej chciał przedstawić ją jak najlepiej.
Ja obejrzałam cały pierwszy sezon i po czwartym odcinku drugie spasowałam, bo nie dałam rady. Nie to, że się bałam, ale to było dla mnie zbyt chore. Potem się czujesz jakbyś miał papkę z mózgu.
OdpowiedzUsuńMam w planach AHS.
OdpowiedzUsuńUwielbiam AHS ale oglądam " niepokolei" czyli najpierw I sezon później IV teraz III. Czekam na V "Hotel" i nie wiem czy oglądać II bo nie lubię produkcji o szpitalach. Coven jest chyba najlepszym : )
OdpowiedzUsuńAmerican Horror Story jest dla mnie niemal jak świętość i oglądam ten serial już po raz drugi. Przede mną jeszcze 3 sezony, ale jeszcze raz postanowiłam obejrzeć drugi, bo co tu kryć jest genialny. Ekranizacja książki Greena średnio mnie interesuje, ponieważ po pierwsze nie jestem fanką jego twórczości, a po drugie nie lubię, gdy ksiażki przenoszone są na szklany ekran.
OdpowiedzUsuńKolega ogląda AHS. Ja obejrzałam tylko odcinek, w którym grał Matt Bomer i na tym skończyła się moja przygoda z tym serialem ;)
OdpowiedzUsuńSłyszałem, że serial ponoć jest bardzo fajny :) Jednak nie miałem przyjemności oglądać. Obecnie czekam na trzeci sezon ' Bates Motel', którego premiera już 9 marca :D
OdpowiedzUsuńGratuluję liczby wyświetleń! :)
Bardzo ciekawy blog, może wspólna obserwacja? :)
mlwdragon.blogspot.com
Uwielbiam American Horror Story, ale jeszcze niestety nie udało mi się obejrzeć czwartego sezonu. Mam w planach niedługo się za niego wziąć, jak tylko będę miała czas. Najbardziej chyba podobał mi się drugi sezon, bo najstraszniejszy, a ja lubię się bać podczas oglądania :) Trzeci stawiam na drugim miejscu. Chociaż pierwszy odcinek był lepszy, jak dla mnie, od całego drugiego sezonu <3 Pierwszy mi się też podobał, ale bez jakichś fajerwerków ;)
OdpowiedzUsuńOd dawna mam w planach przeczytanie "Szukając Alaski", bo znam osoby, które uważają, że jest lepsza od "Gwiazd naszych wina", które uwielbiam *.* Cieszę się, że postanowili zrobić ekranizację :D